UA-115571061-1
Driving Range 791 557 656    

Darren Clarke – Moje podejście do treningu

Darren Clarke photo

Darren Clarke

Moje podejście do treningu

Sławny Brytyjczyk z Irlandii Płn. choć gra w golfa zawodowo od 25 lat, wciąż jest jednakowo zmotywowany. Poniżej dzieli się z fanami golfa kilkoma ważnymi radami dotyczącymi treningu.

Ludzie często mnie pytają jak to możliwe, że tyle czasu poświęcam na trening mając za sobą tak długą karierę zawodową. Rzecz w tym, że wciąż chcę się doskonalić. Zawsze znajdzie się coś do poprawienia. Uwielbiam ten sport i wyzwania, które stawia. I choć nikt nie oczekuje, że wysiłek włożony w tę grę w pełni zaprocentuje – to jednak jeśli się go nie dokona, nie można liczyć na dobre rezultaty.

Na czym się skoncentrować

Czy spędzasz więcej czasu doskonaląc te elementy gry, w których już jesteś dobry, czy też bardziej pracujesz nad tymi, w których czujesz się słabiej? To dobre pytanie. Można by je zadać także zawodowcom, bo ta gra jest tak bardzo złożona i ma mnóstwo różnych aspektów.

Zawsze uważano, że najważniejsza jest krótka gra. Jest ona rzeczywiście ważna, także na najwyższym, profesjonalnym poziomie, ale równie ważne są uderzenia na 180 – 230 metrów, gdyż pola, na których gramy stają się coraz dłuższe. Dotyczy to szczególnie dołków par 3. Przed laty nie było aż tylu tak długich dołków, z jakimi spotykamy się dziś – zatem dokładność naszych uderzeń z tak znacznych odległości także musi być większa.

Zmiana priorytetów

By rozwinąć nieco ten temat powiedziałbym, że przeciętny gracz amator dostrzeże największy postęp, jeśli skupi się na krótkiej grze. Nie zrozumcie mnie źle – jest ona niezwykle ważna także dla zawodowców i, nie jest to coś, co zaniedbujemy.

„Ostatnim uderzeniem, którym lubię zakończyć trening na DR jest to, które będzie mi potrzebne na pierwszym dołku”

Najdogodniejsza pora na zmiany

Jeśli chodzi o trening i przygotowanie, to bardzo trudno wprowadzać jakieś zmiany w swingu w sezonie turniejowym. Gdy przystępujesz do turnieju musisz wykorzystać to, co masz i umiesz. Pora na doskonalenie swingu i ciężką pracę to okres poturniejowy.

Nie chcę przez to powiedzieć, że nie „odnajdziesz” swego swingu w czasie sezonu turniejowego. Chodzi tylko o to, że o wiele łatwiej jest pracować np. z symulatorem i kamerą w wolnym czasie na kursach, czy w domu, niż na wyjazdach grając w turniejach.

Moje rutynowe ćwiczenia przed rozegraniem rundy golfa

Lubię przyjść na pole mniej więcej godzinę przed rozpoczęciem gry. Zwykle najpierw idę na putting green i robię kilka puttów, potem ćwiczę krótką grę i dopiero póżniej biorę się za wybijanie piłek na DR. Ostatnim uderzeniem, którym lubię zakończyć trening na strzelnicy jest to, które będzie mi potrzebne na pierwszym dołku bez względu na to, czy to będzie driver, wood 3, czy też jakieś długie żelazo. Potem mogę spokojnie udać się na tee.

Wykonuj putt shoty z zamkniętymi oczami

W czasie całej kariery stosowałem tak wiele różnych technik ćwicząc puttowanie, że trudno byłoby mi wybrać i  polecić tę jedyną. Wykonując putt shoty łatwo przyzwyczaić się do jednej techniki. Być może jedną z najlepszych metod ćwiczeniowych jest puttowanie z odległości od 1m do 10m z zamkniętymi oczami. Nie myśli się wtedy o samej technice i nabiera się lepszego czucia.

Gdy ci się spieszy

Wielu golfistów przyjeżdża na pole zbyt późno, tuż przed swoim tee time, nie dając sobie w ten sposób okazji do należytego przygotowania się. Jeśli to się zdarzy Tobie, to najlepsze, co możesz wtedy zrobić wykorzystując krótki czas przed tee time, to wykonać parę chip shotów i kilka puttów. Często widzi się amatorów udających się prosto na driving range, wyciągających drivery i idących na tee natychmiast po oddaniu kilku zaledwie uderzeń. Podczas rundy być może zagrają driverem 7 – 10 uderzeń, ale z pewnością znacznie częściej będą musieli chipować i puttować. Zatem na pewno bardziej pożyteczne byłoby wykorzystanie tego krótkiego czasu na chip shoty i puttowanie.

Darren Clarke wygrał 22 zawodowe turnieje na całym świecie, włącznie z 2011 Open Championship w Royal St George`s

Artykuł został opublikowany w majowym wydaniu GOLF Monthly – najpoczytniejszego magazynu golfowego w Zjednoczonym Królestwie.

Z angielskiego przetłumaczył Piotr Asperski

 

 

Kategorie

Cytat

Wygrany mecz nigdy niczego mnie nie nauczył
-Bobby Jones

Najbliższe wydarzenia

Archiwum

Strona Pierwszego Kaliskiego Klubu Golfowego wykorzystuje pliki cookie.
Akceptuję Cookies
x